Niepowstrzymany

Kino w swoim założeniu było rozrywką dla mas, miało dostarczać czystej, nieskomplikowanej przyjemności. Ja również jestem zwolennikiem tej misji kina, choć wiem, że nie można ograniczać się tylko do rozrywkowości. Filmy spod ręki Tony'ego Scotta gwarantują dobrą zabawę i trzymającą w napięciu akcję, a przy okazji są zrealizowane na naprawdę znakomitym poziomie.

Nie inaczej jest z Niepowstrzymanym. To kawał dynamicznego kina o dość ciekawej i niebanalnej tematyce. Mimo, że aktorstwo nie jest tu najwyższych lotów - choć Scott zatrudnił swojego ulubieńca, Denzela Washingtona - na ekranie dzieje się dużo i dość logicznie, co w amerykańskich produkcjach wcale przecież nie stanowi reguły.

Nie ma tu terrorystów ani skomplikowanych planów ataku - jest błąd człowieka i potężna technika. Rozpędzony pociąg wiozący kilkaset ton łatwopalnej substancji grozi mieszkańcom Stanton. Na pokładzie nie ma załogi, a pociąg nie ma hamulców i pędzi z maksymalną prędkością. Próby wyhamowania i wykolejenia maszyny nie powiodły się, dlatego jedynym ratunkiem dla mieszkańców znajdujących się na trasie pociągów miast jest Frank Barnes (Washington), maszynista z 28-letnim doświadczeniem. Tylko on, prowadząc inny pociąg razem z nowicjuszem, Willem Colsonem (Chris Pine), może znaleźć rozwiązanie. Ale nie psujmy zabawy - to warto zobaczyć na własne oczy.

Naturalnie, mamy w filmie Scotta niewytłumaczalne bohaterstwo (starszy z bohaterów powoli odchodzi na emeryturę, młodszy nie musi niczego udowadniać, bo ma znane nazwisko), brawurę i pokonywanie najtrudniejszych przeszkód. Mamy ofiarę, kryzys rodzinny i krytykę biurokracji. I wreszcie - mamy wartką akcję i wątek ekologiczny, a to nie jest codzienność w kinie sensacyjnym. Wszystko okraszone jest rewelacyjną ścieżką dźwiękową autorstwa Harry'ego Gregsona-Williamsa - naprawdę dawno już nie słyszałem tak świetnej muzyki i dźwięku w kinie akcji.

Film nie zawsze musi być ambitny i wysublimowany w środkach. Ważne, by w ramach danej tematyki gwarantował widzom to, czego oczekują, i prezentował odpowiedni poziom realizacyjny. W Niepowstrzymanym to wszystko jest, dlatego jestem za.



Tytuł: Niepowstrzymany
Tytuł oryginalny: Unstoppable
Premiera: 26.10.2010
Reżyseria: Tony Scott
Scenariusz: Mark Bomback
Zdjęcia: Ben Seresin

Komentarze